Totus Tuus

TYDZIEŃ 32

(od 03.10. do 06.10.2020 r.)

Całość tekstu na tydzień można rozważać według własnego uznania z częstotliwością
- od jednego razu (nawet po poszczególnych częściach) w ciągu tygodnia
- przez powtarzania poszczególnych części w wybrane dni
- po codzienne rozważanie wszystkich części.

Obowiązkowe jest, aby codziennie odmówić
część I (Modlitwy poranne) oraz część IV (Wieczorny rachunek sumienia)
W CIĄGU TYGODNIA
KAŻDY FRAGMENT BIBLII
ORAZ
KAŻDY FRAGMENT Z DZIEŁ ŚW. LUDWIKA
OBOWIĄZKOWO MA BYĆ PODDANY OSOBNEJ MEDYTACJI
W CZASIE 15 – 30 MINUT
POPRZEDZONEJ MINIMUM 15-TO MINUTOWYM WYCISZENIEM.

Tydzień 32 z 33-tygodniowego okresu ćwiczeń duchowych do Aktu Ofiarowania się Jezusowi Chrystusowi przez Maryję wg pozycji: "Mała Droga św. Ludwika Marii de Montfort"  Br.  Jacques HUBERT

* szósty dzień z 7 dni – by poznać Jezusa Chrystusa *

Ten tydzień poświęcę poznaniu Jezusa Chrystusa. W tym czasie starać się będą we wszystkich swych modlitwach i uczynkach o to, by poznawać Jezusa Chrystusa. Pomogą mi w tym ustawiczne wezwania za św. Augustynem: "Panie, spraw, abym Cię poznał!", "Panie spraw, abym widział, Kim Jesteś!". Za czytanie i rozmyślanie posłużyć może mi, co jest zawarte w TPN pkt. 218 do 221 [Przemiana dusz w Maryi na obraz Jezusa Chrystusa].
------------------------
Używane skróty dzieł św. Ludwika Maria Grignion de Montfort:
TPN – Traktat o prawdziwym nabożeństwie do NMP
MMP - Miłość Mądrości Przedwiecznej
TM – Tajemnica Maryi
LPT - List do Przyjaciół Krzyża
MP - Modlitwa Płomienna
SRS - Przedziwny Sekret Różańca Świętego

 

 

I. *Modlitwy poranne:*

*Wezwanie do Ducha Świętego*

Duchu Święty, racz być Mistrzem, Serce me miłości ucz, umysł mój wypełnij wiedzą, mowie daj do duszy klucz;
Zmysłów mych, umiejętności dla Twej chwały użyć chciej. Wszystkie dobra i cierpienia też oddaję służbie Twej.
Uczyń serce me świątynią, język mój narzędziem Twym, by Cię wielbił swą wymową i za przykład innym był.
Przez Jezusa i Maryję króluj we mnie, dodaj sił, abym zawsze tylko Boga życiem całym wiecznie czcił. Amen.
(św. Ludwik de Montfort)

*Modlitwa o dar Mądrości (Mdr 9)*

_"Dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie mógł się oprzeć" (Łk 21, 15)_

Boże moich Przodków i Panie Miłosierdzia,
który swoim słowem uczyniłeś wszystko.
*Daj mi Mądrość, która razem z Tobą zasiada na tronie,*
W swojej Mądrości stworzyłeś człowieka,
by panował nad stworzeniami,
*Daj mi Mądrość, która razem z Tobą zasiada na tronie,*
Z Tobą jest Mądrość, która zna Twe dzieła i była z Tobą, kiedy świat stwarzałeś, wie, co jest miłe w Twoich oczach. Ona wie bowiem i rozumie wszystko. Poślij z tronu Twej Chwały.
*Daj mi Mądrość, która razem z Tobą zasiada na tronie.*
Jezu, Mądrości Wcielona, ześlij mi Twojego Ducha Świętego, ducha mądrości, roztropności i rady.
Proszę Cię o to przez wstawiennictwo Maryi Stolicy Mądrości, Twojej i mojej Matki. Amen.
(św. Ludwik de Montfort)

*Do Jezusa Chrystusa*

O, najukochańszy Jezu, pozwól, abym w głębokim pokłonie złożył Ci moją wdzięczność za łaskę, jaką mnie obdarzyłeś, dając mi Twoją Świętą Matkę, poprzez nabożeństwo Świętego Niewolnictwa. Dzięki temu, może być Ona moim adwokatem przed Twoim Majestatem i podporą w mojej nieskończonej nędzy.

O, Panie! Jestem taką zakałą, że bez tej kochanej Matki byłbym niechybnie zgubiony. Tak, potrzebuję Maryi u Twego boku i wszędzie wokół: aby uśmierzała Twój sprawiedliwy gniew, ponieważ tak często występowałem przeciwko Tobie;

aby wybawiła mnie od wieczystej kary Twej sprawiedliwości, jaka mi się słusznie należy; aby mogła rozpamiętywać o Tobie, zwracać się do Ciebie, zanosić do Ciebie błagania i łagodzić Cię; aby mogła pomóc mi zbawić moją duszę i dusze innych;

Jednym słowem, Maryja jest mi niezbędnie potrzebna, abym zawsze mógł czynić Świętą Wolę Twoją i we wszystkim dążyć do największej chwały Twojej.

Ach, gdybym mógł rozgłaszać na cały świat Miłosierdzie, jakie mi okazałeś! Aby każdy mógł się dowiedzieć, że gdyby nie Maryja, byłbym skazany na wieczyste potępienie! Gdybym umiał ofiarować należne podziękowanie za tak wielkie błogosławieństwo! Maryja jest we mnie. Och, cóż to za bogactwo! Och, cóż to za ukojenie! I czyż nie powinienem całkowicie należeć do Niej?

Och, co za brak wdzięczności! Mój ukochany Zbawicielu, ześlij mi śmierć raczej niż taką niewdzięczność, bo powinienem umrzeć raczej niż żyć, nie należąc całkowicie do Maryi.

U stóp Krzyża razem ze św. Janem Ewangelistą tysiąckrotnie przyjąłem Ją jako moją własną Matkę, i tyleż razy siebie Jej oddałem; ale jeśli nie uczyniłem jeszcze tego tak, jak Ty ukochany Jezu sobie tego życzysz, to teraz wznawiam tę ofiarę, w sposób, w jaki Ty Sam byś tego pragnął.

A jeśli w mojej duszy lub w moim ciele, widzisz cokolwiek, co nie należy do tej potężnej Królowej, to modlę się do Ciebie, abyś to usunął i daleko odrzucił, bo wszystko co jest we mnie, a nie należy do Maryi, jest niegodnym Ciebie. O Duchu Święty, udziel mi tych wszystkich łask.

Zasadź w mojej duszy Drzewo prawdziwego życia, którym jest Maryja; pielęgnuj je i doglądaj, aby mogło wzrastać, pokryć się kwieciem, i w nadmiarze obfitości przynieść owoc życia.

O, Duchu Święty, daj mi głębokie nabożeństwo do Maryi, Twej wiernej Oblubienicy, daj mi wielkie zaufanie do Jej matczynego Serca i bezpieczne schronienie w Jej miłosierdziu, tak abyś dzięki Niej mógł naprawdę ukształtować we mnie Jezusa Chrystusa, wielkiego i potężnego, aż do całkowitego wypełnienia Jego czasu. Amen.
(św. Ludwik de Montfort)

*O, Jezu, żyjący w Maryi!*

O, Jezu, żyjący w Maryi,
Przyjdź i żyj w Twoich sługach,
W duchu Twojej świętości,
W wypełnieniu Twojej mocy,
W prawdzie Twoich cnót,
W doskonałości Twoich dróg,
W jedności Twoich tajemnic,
Uśmierz wszelką nieprzyjacielską siłę
W Twoim duchu, ku chwale Ojca. Amen.
(św. Ludwik de Montfort)

 

 

II. *Czytania na tydzień:*

* Po szóste:* Jezus czyni wspaniały dar, aby zostać wśród nas

*Wybrane wersety do medytacji:*
_"To jest Ciało moje"_
_"wziął kielich"_

*Czytanie: 1 Kor 11, 23-26*

* Wieczerza Pańska *
11 23 Ja bowiem otrzymałem od Pana to, co wam przekazałem*, że Pan Jezus tej nocy, kiedy został wydany, wziął chleb

24 i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: «To jest Ciało moje za was [wydane]. Czyńcie to na moją pamiątkę».

25 Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: «Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to, ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę»*.

26 Ilekroć bowiem spożywacie ten chleb albo pijecie kielich, śmierć Pańską głosicie, aż przyjdzie.

 

Kontemplacja na podstawie tekstu biblijnego - przykład

Trwaj w ciszy przez minimum 15 minut. Możesz mieć zamknięte oczy, wyobrażając sobie rozwieszoną sieć rybacka na dwóch drewnianych żerdziach na plaży. Gdy wieje wiatr, to oka sieć odkształca się i powiewa, ale ponieważ ma duże oka, to wiatr przez nią swobodnie przewiewa i wraca spokojnie do swojego położenia, zwisając w dół.

 Ty jesteś tą siecią, a wiatr myślami i uczuciami, które podczas zachowywania ciszy przychodzą Ci do głowy. Drewniane żerdzie symbolizują twój wysiłek odniesienia się do Boga w myślach i emocjach oraz Bożą łaskę. Gdy przychodzą do Twojej świadomości różne poruszenia, to tylko na chwilę podążasz za nimi swoja wolą (odkształcasz się) i spokojnie wracasz świadomością do Pana Boga.

Po 15 minutach…

Przeczytaj tekst jeszcze raz powoli, zwracając uwagę na to, co szczególnie dotyka twojego serca. Te fragmenty czy słowa przeczytaj jeszcze raz. Rozważaj w sercu powyższy tekst (ok. 10 minut).

Wyobraź sobie Jezusa nauczającego, jak wygląda, jaki ma głos, jakie spojrzenie, jakie gesty towarzyszą mówionym słowom, z jakimi uczuciami mówi? Gdzie ty siedzisz, stoisz, daleko, blisko, bardzo blisko, czy Jezus cię widzi? Jakie są reakcje ludzi obok? Jak reagujesz na usłyszane słowa? Co cię zastanawia, co zawstydza, co interesuje, co cieszy, co smuci? Czy chcesz słuchać, czy jest to dla ciebie trudne? Pozwól, by odpowiedzi wybrzmiały w tobie. Daj sobie czas. Po tym „zaobserwowaniu” tego, co w tobie i wokół ciebie, przenieś wzrok na Jezusa. Spróbuj zupełnie bezinteresownie być przy Jezusie z miłością, wyczuwając, czego od ciebie oczekuje TU I TERAZ, co Mu jest teraz od ciebie najbardziej potrzebne, z czego byłby najbardziej zadowolony, do czego teraz ciebie zaprasza, co Go ucieszy, co wywoła zadowolenie, uśmiech? Może chce z Tobą porozmawiać o usłyszanych treściach, spróbuj wypowiedzieć, które słowa najbardziej cię dotknęły. Spróbuj podarować Jezusowi, tu i teraz, otwarte na Niego i Jego słowa serce. Nie chodzi tu jedynie o wymyślanie, myślenie, czyli pracę rozumu, ale o miłosne trwanie przy… Pozwól się prowadzić w tej modlitwie, jeśli czujesz się pociągnięty do rozmowy, rozmawiaj, jeśli do milczenia, milcz, jeśli do wpatrywania się w Oblicze, poświęć temu czas. Pokusą będzie myślenie, że nic się nie robi, że to nie modlitwa, kiedy się czegoś nie mówi, nie robi, nie prosi o nic… Proste bycie przy Bogu nigdy nie jest stratą czasu, bo Duch Święty nieustannie działa w nas i to nie my musimy nieustannie coś robić. To, co mamy do zrobienia, to otworzyć serce i przyjąć łaskę, tak by móc przyjąć Jezusa, albo jeszcze lepiej odkryć Jego nieustanną obecność i podarować Mu swoją. To zatrzymanie choć na parę minut w ciągu dnia pozwoli Bogu działać w twoim życiu, a tobie pozwoli w pełniejszy sposób przeżywać swoje człowieczeństwo i pamiętać o duszy jako mieszkaniu Boga.

Zatrzymaj się przy jednym zdaniu, może przy jednym wyrazie, który najbardziej cię dotknął, poruszył, tzn. przemówił do ciebie, wzbudził jakąś refleksję, szczególnie zwrócił twoją uwagę. Postaraj się odnieść ten wyraz czy to zdanie do swojego życia, np. zobacz takie sytuacje czy miejsca w sobie, gdzie faktycznie widzisz, jak bardzo potrzebujesz Bożej obecności i prowadzenia Jezusa.

Fragment, zdanie, słowo, które szczególnie cię dotyka, możesz przepisać po zakończonej modlitwie w swoim duchowym dzienniku czy notatniku.  Podobnie możesz też zapisać swoją refleksję czy np. pytanie do Jezusa, które się w tobie narodziło, wezwanie, które usłyszałeś, jakieś postanowienie itp.

Zakończeniem modlitwy niech będzie dziękczynienie, prośba, uwielbienie, to, co wypływa z twojego serca. Własnymi słowami spróbuj wyrazić to, co dzieje się w twoim sercu. Mogą to być także słowa zapożyczone od kogoś, kto przed tobą wyraził dobrze to, co czujesz. Spróbuj oddać Bogu to co dzieje się w twoim wnętrzu, jeśli jest to żal z powodu grzechu, smutek, że zraniłeś Boga, wyznaj Mu miłość, przeproś i proś o przebaczenie. Uczyń to swoimi słowami, prosto, tak jak dyktuje ci serce, przecież Bóg jest tu i chce cię słuchać. Jeśli w sercu rodzi się radość uwielbienia, wielkiej wdzięczności do Boga wyraź ją słowami, może śpiewem. Bądź autentyczny wobec Boga, który jest Sobą przy tobie. Może masz teraz w sercu prośbę, oddaj ją Bogu, jak dziecko prosi o wszystko ojca, a Bóg jest ojcem dobrym i wszechmocnym, chce słuchać twoich próśb i dawać to, co dla ciebie najważniejsze. Zaufaj Mu. Może chcesz Mu po prostu powiedzieć, że Go kochasz i chcesz z Nim przebywać, wyznaj Mu miłość jak dziecko, jak zakochany, jak wierny przyjaciel…

 

* Rozmyślanie:*
"Znajduje ona cudowny sposób, by umrzeć, a zarazem żyć i z człowiekiem pozostawać, aż do skończenia wieków"
"To pełen miłości pomysł ustanowienia Eucharystii"
„Ukrywa się natomiast pod postacią kawałka chleba"

* Św. Ludwik MMP 71*

71.  Pragnie  ona  –  z  jednej  strony  –  okazać  miłość  do  człowieka,  posuwającą  się  aż  do  śmierci  za niego,  by  go  ocalić.  Z  drugiej  strony,  nie  mogąc  się  zdecydować  na  opuszczenie  człowieka  znajduje ona  cudowny  sposób,  by  umrzeć,  a  zarazem  żyć  i  z  człowiekiem  pozostawać  aż  do  skończenia wieków.
Sposób  ten  *to  pełen  miłości  pomysł  ustanowienia  Eucharystii* . 
Aby  w  tajemnicy  w  pełni zaspokoić  ludzką  miłość,  ona  bez  trudu  zmienia  i  odwraca  porządek  całej  natury. Nie  ukrywa  się  ona  pod  blaskiem  diamentu  czy  innego  drogocennego  kamienia,  dlatego,  iż  nie chce  pozostawać  z  człowiekiem  jedynie  na  sposób  zewnętrzny. 
*Ukrywa  się  natomiast  pod  postacią kawałka  chleba* ,  pokarmu  człowiekowi  właściwego,  aby,  będąc  przez  człowieka  spożyta,  wejść  aż do  jego  serca,  żeby  w  nim  znaleźć  upodobanie. 
"O,  Mądrości  Przedwieczna  –  powie  święty – o Boże, prawdziwy szafarzu siebie samego, tak bardzo spragniony człowieka!”

 

* Rozmyślanie:*
"Uczynki *przez Maryję, z Maryją, w Maryi i dla Maryi* "
"Jedyną i doskonałą *Formą Bożą* "

* Św. Ludwik TPN 257-260*

257.  Oprócz  wymienionych  praktyk  zewnętrznych  -  a  nie  należy  lekceważyć  ich  ani  opuszczać  z niedbalstwa,  o  ile  obowiązki  stanu  i  warunki  na  nie  pozwalają  -  są  jeszcze  ćwiczenia  wewnętrzne, mogące  się  bardzo  przyczynić  do  uświęcenia  powołanych  do  wielkiej  doskonałości  przez  Ducha Świętego.

Ćwiczenia  te  można  streścić  w  czterech  słowach:  spełniać  wszystkie  swe  uczynki  *przez Maryję,  z  Maryją,  w  Maryi  i  dla  Maryi* ,  aby  je  spełniać  doskonalej  przez  Jezusa,  z  Jezusem,  w Jezusie i dla Jezusa Chrystusa.

[Spełniać wszystkie uczynki przez Maryję.]
258.  1.  *Należy  spełniać  swe  uczynki  przez  Maryję* ,  to  znaczy,  trzeba  we  wszystkim  i  we  wszelkich okolicznościach  życia  być  posłusznym  Najświętszej  Dziewicy  i  pozwolić  kierować  się  Jej  duchowi, którym  jest  Duch  Święty.  Albowiem  wszyscy  ci,  których  prowadzi  Duch  Boży,  są  synami  Bożymi (Rz 8,14)...

259.  Aby  duch Maryi  kierował  duszą, powinna  ona:
1)  Zanim  cokolwiek  postanowi,  *wyrzec  się*  własnego  ducha,  swojego  światła,  własnej  woli, np.  przed  odmówieniem  modlitwy,  przed  rozmyślaniem,  przed  Mszą  św.,  przed  Komunią  św.,  gdyż słabość  naszego  rozumu,  złośliwość  naszej  woli  i  naszego  postępowania,  gdybyśmy  się  nimi kierowali, stawiłyby  zapory  duchowi Maryi, choćbyśmy  je  nawet uważali  za  dobre.
2)  *Poddać  się*  duchowi  Maryi,  by  on  nas  prowadził  i  nami  kierował  według  Jej  woli.  Trzeba więc  pozostawać  w Jej dziewiczych rękach jak narzędzie w  rękach rzemieślnika, jak lutnia  w rękach artysty.  Niczym  kamień  wrzucony  do  morza,  tak  dusza  musi  zanurzyć  się  w  Maryi  i  w  Niej zniknąć. Dzieje  się  to  w  prosty  sposób,  w  mgnieniu  oka,  jednym  wejrzeniem  ducha,  przez  krótki  akt  woli, myśl  jedną,  albo  przez  słowa  np.:  *Wyrzekam  się  siebie  i  oddaję  się  Tobie,  Matko  moja  najdroższa!* ...
3)  Od  czasu  do  czasu,  zarówno  w  trakcie,  jak  i  po  dokończeniu  czynności,  *ponawiać  ten sam  akt  oddania  się  i  zjednoczenia* ...

[Spełniać wszystkie uczynki z Maryją.]
260.  2.  *Trzeba  wszystko  czynić  razem  z  Maryją* ,  to  znaczy  we  wszystkich  pracach  należy  spoglądać na  Maryję  jako  na  idealny  wzór  wszelkiej  cnoty  i  doskonałości,  ukształtowany  przez  Ducha Świętego  w  czystym  stworzeniu,  by  naśladować  go  na  miarę  naszych  ograniczonych  możliwości. Musimy  zatem  przed  każdym  naszym  czynem  zastanowić  się,  jak  postępowała  Maryja  lub  jakby postąpiła,  gdyby  była  na  naszym  miejscu.  Dlatego  powinniśmy  rozważać  owe  wielkie  cnoty,  w jakich Maryja ćwiczyła się  za  swego ziemskiego życia, zwłaszcza...

Proszę  pamiętać,  powtarzam  to  raz  wtóry,  że  Maryja  jest  *jedyną  i  doskonałą  „Formą  Bożą”* , zdolną  utworzyć  z  małym  trudem  i  w  krótkim  czasie  żywe  odbicie  Boga.  Dusza,  co  tę  Formę znalazła  i  się  w  Niej  zatraciła,  szybko  przemieni  się  w  Jezusa  Chrystusa,  którego  owa  Forma wiernie przedstawia.

 

* Refleksja:*
Czy często chodzisz na Mszę Świętą i przyjmujesz komunię? Ile czasu spędzasz przed Najświętszym Sakramentem?

 

III. *Modlitwy na zakończenie:*

 

*Pod Twoją Obronę*
Pod Twoją obronę
uciekamy się,
święta Boża Rodzicielko,

naszymi prośbami
racz nie gardzić
w potrzebach naszych,

ale od wszelakich
złych przygód
racz nas zawsze wybawiać,
Panno chwalebna
i błogosławiona.

O Pani nasza,
Orędowniczko nasza,
Pośredniczko nasza,
Pocieszycielko nasza.

Z Synem swoim nas pojednaj,
Synowi swojemu nas polecaj,
swojemu Synowi nas oddawaj.

 

*Litania do Ducha Świętego*
Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,
Duchu Święty, Trzecia Osobo Trójcy Przenajświętszej,
Duchu Święty, który od Ojca i Syna pochodzisz,
Duchu Święty, który na początku stworzenia świata unosiłeś się nad wodami,
Duchu Święty, który w postaci gołębicy pojawiłeś się nad Chrystusem w wodach Jordanu,
Duchu Święty, który zstąpiłeś na apostołów w postaci języków ognistych,
Duchu Święty, który żarem gorliwości przepełniałeś serca uczniów Pańskich,
Duchu Święty, który odrodziłeś nas w wodzie chrztu świętego,
Duchu Święty, który nas umocniłeś w sakramencie bierzmowania,
Duchu Święty, przez którego Bóg czyni nas dziećmi swoimi,
Duchu Święty, który wlewasz miłość Boską do serc naszych,
Duchu Święty, który nas uczysz prawdziwej pobożności,
Duchu Święty, źródło radości,
Duchu Święty, strażniku sumień naszych,
Duchu Święty, obecny w nas przez łaskę swoją,
Duchu Święty, dawco mądrości i rozumu,
Duchu Święty, dawco rady i męstwa,
Duchu Święty, dawco umiejętności i pobożności,
Duchu Święty, dawco bojaźni Bożej,
Duchu Święty, dawco wiary, nadziei i miłości,
Duchu Święty, natchnienie skruchy i żalu wybranych,
Bądź nam miłościw, przepuść nam, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Duchu Święty.
Bądź nam miłościw, wybaw nas, Duchu Święty.
Od zuchwałej ufności w miłosierdzie Boże,
Od zwątpienia w zbawcze działanie łaski,
Od buntu przeciwko prawdzie chrześcijańskiej,
Od braku serca wobec bliźnich naszych,
Od zatwardziałości w grzechach,
Od zaniedbania pokuty,
Od wszelkich złych i nieczystych spraw i myśli,
Od nagłej i niespodziewanej śmierci,
Od potępienia wiekuistego,
My grzeszni, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas, Duchu Święty.
Abyś Kościół Twój święty rządzić i zachować raczył,
Abyś nas w wierze katolickiej utwierdzić raczył,
Abyś nam wytrwałości i męstwa udzielić raczył,
Abyś umysły nasze pragnieniem posiadania nieba natchnąć ra­czył,
Abyś nas oczyścić i godne w nas mieszkanie dla siebie przygotować raczył,
Abyś nas w cierpieniach pocieszyć raczył,
Abyś nas w łasce Twojej utwierdzić i zachować raczył,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K: Panie, wysłuchaj modlitwy nasze.
W: A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się: Duchu Święty, który zgromadziłeś wszystkie narody w jedności wiary, przybądź i napełnij serca Twoich sług łaską swoją, zapal w nas ogień Twojej miłości i chroń nas od wszelkiego złego. Amen.

 

*Ave, Maris Stella*
Witaj, Gwiazdo Morza,
Wielka Matko Boga,
Panno zawsze czysta,
Bramo niebios błoga.

Ty, coś Gabriela
Słowem przywitana,
Utwierdź nas w pokoju,
Odmień Ewy miano.

Winnych wyzwól z więzów,
Ślepym powróć blaski.
Oddal nasze nędze,
Uproś wszelkie łaski.

Okaż, żeś jest Matką,
Wzrusz modłami swymi
Tego, co Twym Synem
Zechciał być na ziemi.

O Dziewico sławna
I pokory wzorze,
Wyzwolonym z winy
Daj nam żyć w pokorze.

Daj wieść życie czyste,
Drogę ściel bezpieczną,
Widzieć daj Jezusa,
Mieć w Nim radość wieczną.

Bogu Ojcu chwała,
Chrystusowi pienie,
Obu z Duchem Świętym
Jedno uwielbienie.
Amen.

 

*Litania do Przenajświętszego Serca Jezusa*

Kyrie, elejson. Chryste, elejson. Kyrie, elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.

Ojcze z nieba, Boże, *zmiłuj się nad nami.*
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże.

Serce Jezusa, Syna Ojca przedwiecznego, *zmiłuj się nad nam*
Serce Jezusa w łonie Matki Dziewicy przez Ducha Świętego utworzone,
Serce Jezusa, ze Słowem Bożym istotowo zjednoczone,
Serce Jezusa, nieskończonego majestatu,
Serce Jezusa, świątynio Boga,
Serce Jezusa, przybytku Najwyższego.
Serce Jezusa, domie Boży i bramo niebios,
Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości,
Serce Jezusa, sprawiedliwości i miłości skarbnico,
Serce Jezusa, dobroci i miłości pełne,
Serce Jezusa, cnót wszystkich bezdenna głębino,
Serce Jezusa, wszelkiej chwały naj­godniejsze,
Serce Jezusa, królu i zjednoczenie serc wszystkich,
Serce Jezusa, w którym są wszystkie skarby mądrości i umiejętności,
Serce Jezusa, w którym mieszka cała pełnia Bóstwa,
Serce Jezusa, w którym sobie Ojciec bardzo upodobał,
Serce Jezusa, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali,
Serce Jezusa, odwieczne upragnienie świata,
Serce Jezusa, cierpliwe i wielkiego miłosierdzia,
Serce Jezusa, hojne dla wszystkich, którzy Cię wzywają,
Serce Jezusa, źródło życia i świętości,
Serce Jezusa, przebłaganie za grzechy nasze,
Serce Jezusa, zelżywością napełnione,
Serce Jezusa, dla nieprawości naszych starte,
Serce Jezusa, aż do śmierci posłuszne,
Serce Jezusa, włócznią przebite,
Serce Jezusa, źródło wszelkiej pociechy,
Serce Jezusa, życie i zmartwychwstanie nasze,
Serce Jezusa, pokoju i pojednanie nasze,
Serce Jezusa, krwawa ofiaro grzeszników,
Serce Jezusa, zbawienie ufających, w Tobie,
Serce Jezusa, nadziejo w Tobie umierających,
Serce Jezusa, rozkoszy wszystkich Świętych,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K. Jezu cichy i pokornego Serca.
W. Uczyń serca nasze według Serca Twego.

Módlmy się
Wszechmogący, wieczny Boże, wejrzyj na serce najmilszego Syna Swego i na chwałę, i zadośćuczynienie, jakie w imieniu grzeszników Ci składa, daj się przebłagać tym, którzy żebrzą Twego miłosierdzia i racz udzielić przebaczenia w imię tegoż Syna Swego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków.
Amen.

 

 

 

IV. *Wieczorny rachunek sumienia*

Pomocne może być w tym czasie przy rachunku sumienia twoje spojrzenie na krzyż, na krucyfiks Chrystusowy, być może na oblicze Chrystusa Ecce Homo, aby patrząc na Jego cierpienie, zobaczyć swoją postawę życia, tzn. błąd swoich wyborów, zobaczyć swoje grzeszne postawy, wszelkie odstępstwo od prawdy, to, co oddaliło ciebie od twojego Pana i Zbawiciela.

Ważne jest to, że to nie ty patrzysz na krzyż i widzisz w Jego ranach swoje cierpienie, bo to jest podejście egoistyczne i skierowane tylko na siebie, ale patrząc na Niego – daj Mu siebie, tzn. użycz Mu siebie, Jego męce, Jego ranom – daj swoje ciało, staraj się oddać swoje myśli, staraj się ofiarować całe swoje „ja”. Szczytem jest oddać w Jego posiadanie, w Jego krzyż – swoje serce!

Pamiętaj też o tym, że wtedy, kiedy patrzysz na obolałe ciało Chrystusa, kiedy patrzysz na Jego oblicze, które jest poszarpane, smutne i cierpiące, abyś nie bał się zobaczenia tam swoich grzechów. To nimi jest poorane ciało Chrystusa – wpatruj się, podczas rachunku sumienia, w Chrystusa obolałego. Zobacz tam swoje grzechy, zobacz je bardzo wyraźnie. Trzeba, abyś potrafił przyznać się, że to ty jesteś ich właścicielem, że one są twoją własnością i potrzeba, abyś wiedział, że to przez ciebie Jezus tak wygląda. To przez ciebie tak wygląda Jego oblicze.

Przy każdym elemencie osobistego rachunku sumienia postawić sobie pytanie:
Gdyby mnie dziś wezwał?

Jeżeli pozwalają na to warunki oraz stan czystości duszy (stan łaski uświęcającej), dobrze by było jak najczęściej przystępować do Komunii św.

 

 

 

 

 

 

 

♡♡♡♡♡♡♡♡♡

Poniżej *Akt Ofiarowania*, który należy własnoręcznie przepisać, a w dniu Zawierzenia (7.10.2020 r.) odczytać i podpisać:

*AKT OFIAROWANIA SIĘ JEZUSOWI CHRYSTUSOWI PRZEZ RĘCE MARYI*

wg. św. Ludwika Marii Grignon de Montfort “Traktat o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”

O, odwieczna, wcielona Mądrości! O, najmilszy i czci najgodniejszy Jezu, prawdziwy Boże i prawdziwy człowiecze, Synu Jednorodzony Ojca Przedwiecznego i Maryi, zawsze Dziewicy! Oddaję Ci najgłębszą cześć w łonie i chwale Ojca Twego w wieczności oraz w dziewiczym łonie Maryi, Twej najgodniejszej Matki, w czasie Twego wcielenia.
Dzięki Ci składam żeś wyniszczył samego siebie, przyjmując postać sługi, by mnie wybawić z okrutnej niewoli szatana. Chwalę Cię i uwielbiam, żeś we wszystkim poddać się raczył Maryi, Twej świętej Matce, aby mnie przez Nią wiernym swym niewolnikiem uczynić. Lecz niestety! W niewdzięczności i niewierności swej nie dochowałem obietnic, które uroczyście złożyłem Tobie przy chrzcie św. Nie wypełniłem zobowiązań swoich; nie jestem godny zwać się dzieckiem lub niewolnikiem Twoim, a ponieważ nie ma we mnie nic, co by nie zasługiwało na Twój gniew, nie śmiem już sam zbliżyć się do Twego Najświętszego i Najdostojniejszego Majestatu. Przeto uciekam się do wstawiennictwa i miłosierdzia Twej Najświętszej Matki, którą mi dałeś jako Pośredniczkę u siebie. Za Jej możnym pośrednictwem spodziewam się wyjednać sobie u Ciebie skruchę i przebaczenie grzechów oraz prawdziwą mądrość i wytrwanie w niej.

Pozdrawiam Cię więc, Dziewico Niepokalana, żywy przybytku Boga, w którym odwieczna, ukryta Mądrość odbierać chce cześć i uwielbienie aniołów i ludzi. Pozdrawiam Cię, Królowo nieba i ziemi, której panowaniu prócz Boga wszystko jest poddane. Pozdrawiam Cię, Ucieczko grzeszników, której miłosierdzie nie zawiodło nikogo; wysłuchaj prośbę mą, pełną gorącego pragnienia Boskiej mądrości, i przyjmij śluby i ofiary, jakie Ci w pokorze składam.

Ja, ………………………………..… grzesznik niewierny, odnawiam i zatwierdzam dzisiaj w obliczu Twoim śluby chrztu św. Wyrzekam się na zawsze szatana, jego pychy i dzieł jego, a oddaję się całkowicie Jezusowi Chrystusowi, Mądrości wcielonej, by pójść za Nim, niosąc krzyż swój po wszystkie dni życia. Bym zaś wierniejszy Mu był niż dotąd, obieram Cię dziś, Maryjo, w obliczu całego dworu niebieskiego, za swą Matkę i Panią. Oddaję Ci i poświęcam jako niewolnik Twój ciało i duszę swą, dobra wewnętrzne i zewnętrzne, nawet wartość dobrych moich uczynków, zarówno przeszłych, jak i obecnych i przyszłych, pozostawiając Ci całkowite i zupełne prawo rozporządzania mną i wszystkim bez wyjątku, co do mnie należy, według Twego upodobania, ku większej chwale Boga, w czasie i wieczności.

Przyjmij, Panno łaskawa, tę drobną ofiarę z mego niewolnictwa dla uczczenia i naśladowania owej uległości, jaką Mądrość odwieczna macierzyństwu Twemu okazać raczyła; dla uczczenia władzy, jaką oboje posiadacie nade mną, nikłym robakiem i grzesznikiem nędznym; jako podziękowanie za przywileje, którymi Cię Trójca Najświętsza łaskawie obdarzyła. Zapewniam, że odtąd jako prawdziwy Twój niewolnik chcę szukać Twej chwały i Tobie we wszystkim być posłuszny. Matko przedziwna, przedstaw mnie Twemu drogiemu Synowi jako wiecznego niewolnika, aby jako mnie przez Ciebie odkupił, tak też przez Ciebie przyjąć mnie raczył. Matko miłosierdzia, udziel mi łaski prawdziwej mądrości Bożej i przyjmij mnie do grona tych, których kochasz, których pouczasz, prowadzisz, żywisz i bronisz jak dzieci swe i sługi. Dziewico wierna, spraw, abym zawsze i we wszystkim był tak doskonałym uczniem, naśladowcą i niewolnikiem Mądrości wcielonej, Jezusa Chrystusa, Syna Twego, abym za Twym pośrednictwem i za Twoim przykładem doszedł do pełni wieku Jego na ziemi i Jego chwały w niebie. Amen.

Miejsce i data                                                            Podpis

 

 

 

 

 

 

 

 

*Kilka ważnych informacji:*

 

*Od Dnia Zawierzenia:*

1. Jako prawdziwy Niewolnik będziesz we wszystkim posłuszny Maryi i będziesz szukać zawsze Jej chwały. (TPN 273 Akt) Zjednoczenie z Maryją poprzez wolę wymaga, aby każde nasze pragnienie podporządkować Jej woli.

Twoje serce będzie Cię napominać, że odtąd *Trzeba  wszystko  czynić  dla  Maryi.*  Jest  bowiem  słuszne  i  sprawiedliwe,  abyśmy wstąpiwszy  raz  w  Jej  służbę,  wszystko  czynili  dla  Niej,  jak  przystoi  giermkowi,  słudze  lub niewolnikowi. (TPN 265) 

Twoim ćwiczeniem wewnętrznym będzie, aby w każdej rzeczywistości jednoczyć się z Maryją patrząc na Jej cnoty: pokorę, czystość i wiarę.

2. Św. Ludwik zaleca w TPN 232: "Byłoby  dobrze, by tego dnia (Zawierzenia) złożyć  Jezusowi  Chrystusowi  i  Jego  Matce  Najświętszej  jakąś daninę  jako  pokutę  za swe  przeszłe  niewierności  wobec  ślubowań  chrztu  oraz  by  przez  to  wyrazić swoją  zależność  od  Jezusa  i  Maryi.  Daninę  tę  może  stanowić  post,  jakieś  umartwienie  lub  jałmużna czy  zapalenie  świecy.  Wystarczy  rzecz  najdrobniejsza,  byle  tylko  dana  z  czystej  intencji,  bo  Jezus patrzy jedynie na dobrą wolę."

3. Zbawienne  jest  odnawiać  nasze oddanie się " *codziennie* ,  tymi  słowami:  Totus  Tuus  ego sum et omnia  mea  Tua  sunt. - *Jestem  cały  Twój  i  wszystko moje Twoim jest.*" (TPN 233) lub innym podobnym Aktem oddania.

4. W miarę możliwości codziennie o godz. 7.00 połącz się z Rodziną Zawierzonych w Dziękczynieniu Dobremu Bogu za udzielone Łaski pamiętając, że przez 25 lat o tej godzinie na Jasnej Górze są odprawiane Wieczyste Msze Święte w intencji  Zawierzonych Panu Jezusowi przez Maryję oraz ich Rodzin.

5. W miarę możliwości codziennie w Godzinie Apelu Jasnogórskiego połącz się z Rodziną Zawierzonych w modlitwie - Dziękując Naszej Mamie za okazaną dobroć oraz w Jej intencjach wzgledem nas wszystkich.

6. "Co  najmniej raz w roku, (najlepiej) w rocznicę  ofiarowania się, należy  odnowić  Akt Zawierzenia, spełniając  te same ćwiczenia, (które były) przez  21  (ostatnich) tygodni." (TPN 233)
Jako Niewolnik Maryi zadbasz też o swoją formację w duchu maryjnym, np. uczestnicząc w rekolekcjach, a może zapiszesz się do Maryjnego Stowarzyszenia?

7. Będziesz rozszerzać i bronić czci Niepokalanej  oraz zachęcać innych do Zawierzenia się - "Najświętsza Maryja Panna jest Matką dobroci i miłosierdzia i nie pozwala, by Ją ktoś prześcignął w miłości i szczodrobliwości. Skoro widzi, że człowiek oddaje się Jej całkowicie, by Ją czcić i Jej służyć i że wyzbywa się tego, co ma najdroższego, by Ją tym przyozdobić, to i Ona również oddaje się całkowicie i w sposób niewysłowiony temu, który Jej oddaje wszystko" (św.Ludwik).

8. Twoim łańcuchem niewolnictwa, który zawsze będziesz miał przy sobie i na którym będziesz starał się codziennie modlić będzie Różaniec Święty.

9. Będziesz dążył do nieustannego życia w łasce uświęcającej.

10. Będziesz czcił i poznawał swojego Boga, czytając i rozważając Pismo Święte.

I tak Mała Trzódko, dotrwałaś do dnia Zawierzenia, aby to co JEST, było w Was odnowione i wzrastało dzień po dniu w nadziei Nieba, w Najświętszej Maryi Dziewicy. Dziękujmy Bogu bo Jest Dobry, a Jego Łaska trwa na Wieki! "Łaska Pana Jezusa Chrystusa, miłość Boga i dar jedności w Duchu Świętym niech będą z wami wszystkimi!" (2 Kor. 13,13) 

Amen

 

 

Warto rozważyć przystąpienie do *Stowarzyszenia Maryi Królowej Serc*, które należy do Towarzystwa Maryi oo. Montfortianów,

Jest to bractwo o którym pisał św. Ludwik de Montfort. Spotkania bractwa odbywają się raz w roku w Częstochowie, a obowiązkami członków jest po prostu życie wg. Traktatu Montforta.

Kierownikiem duchowym bractwa jest przełożony zgromadzenia oo. Montfortanów, o. Mihovil Filipović.

Prowadzi on również rekolekcje zawierzenia (4-dniowe) odbywające się w Częstochowie.

*Kilka słów o Stowarzyszenu:*
"Podczas swoich misji św. Ludwik Maria Grignion de Montfort troszczył się o to, by dać odpowiednie środki tym wszystkim, którzy przez Maryję odnowili śluby i przyrzeczenia chrzcielne, aby ugruntować ich wytrwałość."
"Przynależność do naszego Stowarzyszenia nie wiąże się, sama z siebie, z żadnym zobowiązaniem do jakiegoś szczególnego apostolatu, lecz wymaga tylko jednego: życia i rozpowszechniania, przykładem i czynem Królestwa Jezusa za pośrednictwem Maryi. Wierny, który „wstępuje” do stowarzyszenia, pozostaje przy swoim stanie życia, w warunkach, w których się znajduje w momencie wstąpienia. Powtarzamy mu słowa Św. Pawła skierowane do Koryntian: „niech każdy postępuje tak, jak mu Pan wyznaczył, zgodnie z tym, do czego Bóg go powołał“ (1 Kor 7,17)."
„Zadaniem ludzi świeckich, z tytułu właściwego im powołania, jest szukanie królestwa Bożego przez zajmowanie się sprawami świeckimi i kierowanie nimi po myśli Bożej. Żyją oni w świecie, to znaczy pośród wszystkich razem i poszczególnych spraw i zadań świata i w zwyczajnych warunkach życia rodzinnego i społecznego, z których utkana jest ich egzystencja. Tam powołuje ich Bóg, aby pełniąc właściwą sobie misję, kierowani duchem ewangelicznym, jak zaczyn, od wewnątrz niejako przyczyniali się do uświęcenia świata i tak przede wszystkim świadectwem życia, promieniując wiarą, nadzieją i miłością, ukazywali innym Chrystusa. Szczególnym więc ich zadaniem jest tak rozświetlać wszystkie sprawy doczesne, z którymi ściśle są związani, i tak nimi kierować się ustawicznie dokonywały i rozwijały po myśli Chrystusa oraz służyły chwale Stworzyciela i Odkupiciela”
"Penitencjaria Apostolska Stolicy Świętej potwierdziła „na wieczne czasy” odpust zupełny, który członkowie Stowarzyszenia mogą uzyskać po spełnieniu pewnych warunków w określonych dniach roku."
*źródło:* www.montfortanie.pl/stowarzyszenie.html

*Wypełnij formularz i przyłącz się do Stowarzyszenia Maryi Królowej Serc:* www.montfortanie.pl/przylacz-sie.html

Możesz też skorzystać lub polecić komuś 
 *Rekolekcje prowadzące do Doskonałego zawierzenia się Jezusowi przez Maryję*:
*opis:*
www.montfortanie.pl/rekolekcje/rekolekcje-poswiecenia-sie-jezusowi-przez-maryje.html
*terminy rekolekcji:* www.montfortanie.pl/terminy-rekolekcji.html

*Adres:*
oo. Misjonarze Montfortanie
Dom Świętego Gabriela
Ul. Noskowskiego 13
42-226 Częstochowa

 Tydzień 01_33       Tydzień 02_33      Tydzień 03_33       Tydzień 04_33 

 Tydzień 05_33        Tydzień 06_33       Tydzień 07_33       Tydzień 08_33

 Tydzień 09_33       Tydzień 10_33      Tydzień 11_33        Tydzień 12_33    

 Tydzień 13_33        Tydzień 14_33      Tydzień 15_33        Tydzień 16_33

 Tydzień 17_33        Tydzień 18_33      Tydzień 19_33       Tydzień 20_33

  Tydzień 21_33      Tydzień 22_33      Tydzień 23_33       Tydzień 24_33

  Tydzień 25_33      Tydzień 26_33      Tydzień 27_33       Tydzień 28_33

  Tydzień 29_33      Tydzień 30_33      Tydzień 31_33       Tydzień 32_33

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
142 0.11872410774231