Ostatnie październikowe spotkanie
Trzeba napisać, że ostatni klub filmowy był niełatwy, bo obfitował w mnóstwo emocji. Temat śmierci, przygotowania do niej (zwłaszcza gdy dotyczy to odejścia dziecka) to powód dla którego niejedna łza pociekła a pewnie jeszcze więcej ich się zakręciło nie tylko w damskim oku. Dwa filmy, które oglądaliśmy: "Podążaj w stronę światła" i "Ars Moriendi" idealnie wprowadziły nas w listopadowy klimat zadumy nad przemijaniem i śmiercią
"Podążaj w stronę światła" - dramat oparty na faktach. Film pokazuje dziesięciolatka, który nagle traci radość dzieciństwa i stopniowo, w sposób niezwykle godny, oswaja się z nieuchronnym. Inną tragedią jest sytuacja rodziców, którzy przygotowują syna na spotkanie ze śmiercią...
"Ars moriendi" film Frondy ukazujący jak mówić (czy mówić?) o smierci i jak przygotować kogoś do umierania i śmierci. To prawdziwa sztuka!