Co robią ministranci "po godzinach"? Pewnie ktoś pomyśli, że się modlą... Tak, ale nie zawsze :)
Raz w miesiącu całą grupą mamy spotkania integracyjne, podczas których robimy czasami szalone rzeczy. Tym razem udaliśmy się wspólnie na strzelnicę do Gdańska, gdzie mieliśmy okazję poznać tajniki i zasady posługiwania się bronią, a także sprawdzić swoje umiejętności strzeleckie.
Młodsi uczestnicy wyjazdu strzelali z kbks-ów, za to starsi, na poważnie i ostro celowali do tarczek z glock'ów, rewolwerów, akemów oraz strzelb gładkolufowych. Wszystko oczywiście pod czujnym okiem instruktorów, którzy dbali o to, żeby zbytnio nie poniosła nas fantazja.