[To wam oznajmiamy], co było od początku, cośmy usłyszeli o Słowie życia, co ujrzeliśmy własnymi oczami, na co patrzyliśmy i czego dotykały nasze ręce - bo życie objawiło się. Myśmy je widzieli, o nim świadczymy i głosimy wam życie wieczne, które było w Ojcu, a nam zostało objawione - oznajmiamy wam, cośmy ujrzeli i usłyszeli, abyście i wy mieli współuczestnictwo z nami. A mieć z nami współuczestnictwo znaczy: mieć je z Ojcem i Jego Synem Jezusem Chrystusem. Piszemy to w tym celu, aby nasza radość była pełna.
/1 J 1, 1-4/
Moi Drodzy,
Miłość chrześcijańska jest miłością wcieloną. Pokazał to Chrystus, Który przyjął ludzkie ciało. Miłość potrzebuje nóg, by pójść do człowieka, o którego się troszczy. Potrzebuje rąk, by go dotykać i podtrzymywać. Potrzebuje oczu i uszu, by go widzieć, słyszeć, poznawać i rozumieć. Potrzebuje ust, by z nim rozmawiać. Potrzebuje twarzy, by wyrażać nią poruszenia serca. W taki właśnie wcielony i widzialny sposób kochał Chrystus. Z tego powodu Apostołowie mogli powiedzieć, że ujrzeli Bożą miłość własnymi oczami, że na nią patrzyli, że własnymi rękoma jej dotykali.
Dlatego w tym miejscu chciałbym bardzo podziękować wszystkim, dzięki którym jako wspólnota wierzących w Chrystusa mogliśmy przeżyć Misterium Paschalne. Wasze zaangażowanie w przygotowanie uroczystości Triduum to piękne świadectwo wiary i miłości do Chrystusa realizowanej w służbie Kościoła.
Dziękuję ks. Kanonikowi za niestrudzoną posługę miłosierdzia w konfesjonale oraz wspólne przeżywanie liturgii, oraz Księdzu Michałowi, który przygotował, jak co roku, piękną oprawę liturgii oraz przez refleksję nad Słowem Bożym przeprowadził nas przez czas Triduum. Dziękuję całej Liturgicznej Służbie Ołtarza, zwłaszcza zaś ceremoniarzom: Maciejowi, Waldkowi, Brajanowi, Szymonowi i Wojtkowi. Bardzo dziękuję scholi pod kierownictwem Mirosława oraz Pani Celinie. Bardzo dziękuję wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie Kaplicy Adoracji oraz wystroju naszego kościoła i Grobu Pańskiego, a byli to: Ela Szala, Iza Kolk, Justyna Stachura, Justyna Szustek, Krzysztof Szala, Małgorzata i Arkadiusz Żak, Iwona Wierzba i Rafał Wierzba, Iwona Bratos, Kasia Sobusiak, Renia Maciołek, Justyna Kuczyńska, Leszek Sobusiak, Lucyna i Edek Pabian, Henio Adamski, Adam Wierzba, Paweł Kuczyński, Andżelika Kirko i Jerzy Wojowski. Z całego serca dziękuję też Basi i Józefowi Petke, Stefce Lewandowskiej, Joli Kobiela i Wojtkowi Mońko za wysprzątanie naszego kościoła na święta.
Dziękuję bardzo za trwanie na adoracji członkom wspólnot oraz Ochotniczej Straży Pożarnej za trzymanie straży honorowej przy Grobie Pańskim oraz podczas uroczystej procesji rezurekcyjnej. Szczególne podziękowania kieruję ku wspólnocie Sykomora, a zwłaszcza Andżelice, która przygotowała bardzo piękne i głębokie w swej treści czuwanie w kaplicy adoracji.
Bóg zapłać Wam wszystkim, którzy uczestniczyliście w Liturgii Mszy Wieczerzy Pańskiej, Liturgii Męki Pańskiej, Wigilii Paschalnej i Niedzieli Zmartwychwstania. Bardzo pięknie przeżyliśmy ten święty czas.
I tu, Kochani, świąteczne życzenia: byśmy rzeczywiście w naszym codziennym życiu byli świadkami zmartwychwstania, tzn. by Chrystus obdarował nas nowym życiem i dawał moc, do dawania świadectwa miłości każdemu napotkanemu człowiekowi. Niech więc blask Chrystusa chwalebnie zmartwychwstałego rozpromieni wasze serca i uzdolni Was do głoszenia, że Chrystus prawdziwie Zmartwychwstał! Alleluja!