Uwielbienie prosta czy nie prosta sprawa, a właściwie modlitwa.
Uwielbienie Boga jest bardzo ważne, często o tym jednak nie wiemy, a zdarza się, że boimy się tego.
Wydaje nam się to dziwne - wiem, bo sama tak miałam.
Był czas, kiedy czytając Pismo Swięte często trafiałam na fragmenty mówiące mi o tym, że mam uwielbiać Boga. Ale zamiast tego prosiłam, by On mnie tego nauczył, bo ja nie umiem. W odpowiedzi otrzymałam książki, słowa w Piśmie Swiętym, rozmowy. Tak więc uwielbienia cały czas się uczę. Jest coś w tym, że modlitwy uczymy się jak małe dzieci czytania i pisania - zanim zaczniemy tworzyć własnymi słowami tzw. spontanicznie, najpierw musimy uczyć się - odczytywać, odtwarzać, potem mówimy równoważniki zdań, krótkie zdania, potem dłuższe ... i to jest dobre, to jest droga.
Tak to już jest, że zanim w coś wejdziemy, przekonamy się do tego - trzeba to poznać ("oswoić" - jak mówił lis w "Małym Księciu") i katecheza jest ku temu okazją.
Modlitwa - to rozmowa z naszym TATĄ, relacja z NIM, to oczywiście prośby i dziękczynienia, ale nie tylko to - także coś więcej
Zapraszamy na katechezę o Uwielbieniu:
Czwartek - 08.10.2020r.