Piwo i kultura chrześcijańska

Picie alkoholu przez chrześcijan

Piwo i kultura chrześcijańska – 3

Nie ulega wątpliwości, że alkohol jest często nadużywany, co ma tragiczne konsekwencje. Może on zniszczyć życie, a w nadmiarze jest bardzo niebezpieczny. Odciąga ludzi od innych, nie tylko od rodziny i przyjaciół, ale także od Boga. Może prowadzić do autodestrukcyjnej ucieczki od rzeczywistości, do fałszywej ucieczki, która wciąga ludzi w bagno.

Czy to znaczy, że chrześcijanie nie powinni pić? Tak naprawdę wszystko może być nadużywane. Żadna rzecz nie jest zła sama w sobie, ale to niewłaściwe użycie czegoś czyni to grzesznym i destrukcyjnym. Grzech rodzi się z niewłaściwego używania dobrych rzeczy, wybierania ich poza właściwą proporcją i porządkiem wobec Boga, mojego własnego dobra i dobra innych. Pomyślmy o ludzkiej seksualności, która jest jednym z największych darów Boga i sposobem uczestniczenia w Jego akcie stworzenia. Jest ona również często nadużywana w egoistycznych i destrukcyjnych działaniach. Nie inaczej jest z alkoholem. Używanie go w nieodpowiednich proporcjach prowadzi ludzi do grzechu. Spożywanie go we właściwy sposób może przyczynić się do rozkwitu człowieka.

Istnieją trzy podstawowe zasady picia alkoholu po chrześcijańsku: uczta, post i przyjaźń. Ucztowanie wiąże się z piciem z właściwych powodów. Chesterton powiedział, że powinniśmy pić, ponieważ jesteśmy szczęśliwi, a nigdy dlatego, że jesteśmy smutni. Chrześcijańskie świętowanie to celebrowanie dobroci życia i dziękczynienie Bogu za nasze zbawienie. Każda niedziela jest dniem świątecznym, podobnie jak wielkie święta: Boże Narodzenie, Wielkanoc itd. W te dni świętujemy dobroć życia, robiąc rzeczy niezwykłe: modląc się, spędzając więcej czasu z rodziną i przyjaciółmi, delektując się jedzeniem i piciem oraz uprawiając rekreację. Piwo, w umiarkowanych ilościach, wzbogaca świętowanie, rozjaśniając serce, wzmacniając wspólnotowe świętowanie i dając okazję do wzniesienia toastu za dobre rzeczy w życiu.

Ucztowanie powinno być jednak uzupełnione postem. Nie można uczestniczyć w świętowaniu, jeśli jesteśmy obciążeni bagażem grzechu i nadmiernym przywiązaniem do rzeczy doczesnych. Dlatego właśnie chrześcijanie podejmują okresy pokuty - w piątki wspominają Mękę Pańską, aby przygotować się do świętowania Zmartwychwstania w niedzielę, a zwłaszcza w okresie Adwentu i Wielkiego Postu. Aby pić właściwie, musimy od czasu do czasu zrobić krok w tył i uczynić z tego ofiarę dla Boga. Wstrzemięźliwość od alkoholu w czasie postu sprzyja umiarkowaniu i stawia piwo we właściwej perspektywie - jako źródło świętowania, ale także coś, co należy we właściwy sposób ofiarować Bogu oraz naszemu zdrowiu.

Istotnym kontekstem dla chrześcijańskiego picia jest także przyjaźń. Czy zauważyłeś, że alkoholicy mają tendencję do zamykania się w swoim własnym świecie? Picie nie powinno być dla nas ucieczką, utopieniem naszych problemów, ale wejściem w większą wspólnotę i rozmowę z innymi. Jest to jeden z powodów, dla których picie było tak cenione w kulturach na przestrzeni dziejów. Dobrze jest zarezerwować picie dla uroczystych okazji i spotkań z przyjaciółmi, aby nie popaść w nadmierne uzależnienie.

Jak często pijesz alkohol? Czy ograniczasz picie do uroczystych okazji, czy pijesz, kiedy tylko masz ochotę? Czy zdarza Ci się pić, bo jesteś smutny?

 

Tłumaczenie własne materiału z Exodus90

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
126 0.30414319038391