Utrata dobroczynności
Przypowieść o talentach – 6
Kamienie nie spadają tylko wtedy, gdy coś je blokuje. Kiedy przeszkoda zostaje usunięta, skały pędzą w dół. Nasza miłość ma podobny impuls; nasze serca pragną być porwane ku Bogu, ale możemy zapobiec temu impulsowi do boskiego zjednoczenia. Możemy pogrzebać naszą miłość pod ciężarem światowych trosk i pustych namiętności, które powstrzymują ją przed wzniesieniem się w górę. Bóg pozostawił nam tę straszliwą moc, moc, która nie tylko nie pozwala miłości unosić nas ku Niemu, ale może nas od Niego odciągnąć.
W najgorszym wypadku jesteśmy zdolni do tego, co św. Jan nazywa grzechem na śmierć, grzechem śmiertelnym (1 J 5, 16-17). Grzech śmiertelny to działanie, które niszczy w naszej duszy dar miłości. Jeśli pomyślimy o dobroczynności jako o impulsie, który podnosi nas z naszej wolnej woli ku Bogu, to grzech śmiertelny jest impulsem oddalającym nas od Boga. Dobroczynność jest obecna w naszej duszy zawsze wtedy, gdy aktywnie zmierzamy ku Bogu, albo gdy przynajmniej trwamy w oczekiwaniu. Jeśli jednak kiedykolwiek zdecydujemy się uciec od Boga, który nas kocha, i przylgnąć do innego dobra zamiast do Niego, to zniszczyliśmy dar dobroczynności w naszej duszy. Ponieważ dobroczynność jest istotną zasadą naszego życia z Bogiem, zniszczenie jej jest grzechem na miarę duchowej śmierci. Św. Tomasz z Akwinu pomocnie wyjaśnia grzech śmiertelny: "Gdy bowiem wola zmierza ku czemuś, co ze swojej natury sprzeciwia się miłości, ustanawiającej w człowieku właściwy porządek w stosunku do celu ostatecznego, wówczas grzech jest śmiertelny ze względu na swój przedmiot... zarówno gdy zwraca się przeciw miłości Bożej, jak bluźnierstwo, krzywoprzysięstwo itp., jak i wtedy, gdy zwraca się przeciw miłości bliźniego, np. morderstwo, cudzołóstwo" (Św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, I-II, 88, 2). Takie czyny nie mogą współistnieć z dobroczynnością w duszy, dlatego wymagają nowej inicjatywy miłosierdzia Bożego i nawrócenia naszych serc.
nie usuwa dobroczynności, ale wciąż zmniejsza naszą otwartość na dobroczynność w duszy. W przypowieści człowiek z jednym talentem zakopał talent srebra, ale nadal był w jego posiadaniu, gdy wrócił właściciel ziemski. Niemniej jednak, częste zaniedbywanie relacji z Bogiem i bliźnimi może usposobić człowieka do zniszczenia tej relacji. Człowiek, który zakopał swój talent, ostatecznie go stracił, ponieważ zaczął postrzegać Boga nie jako Kogoś, kogo kochał, ale jako tyrana, którego się bał.
Zastanów się nad swoją relacją z Bogiem i bliźnimi. Czy są sposoby, w jakie aktywnie działasz przeciwko darowi dobroczynności, który kiedyś otrzymałeś? Wtedy nawróć się natychmiast. Szukajcie pojednania z naszym Panem! Czy są inne sposoby, w jakie zaniedbujesz dar dobroczynności, albo go ignorujesz, albo jesteś obojętny? Poproś Boga o łaskę poznania tego i odpowiedzi ze zwiększoną gorliwością miłości.
Tłumaczenie własne materiału z Exodus90