Ewangelia pracy
Refleksje na temat wiary i pracy – 2
Jeśli Księga Rodzaju ukazuje pracę jako jedno z dwóch zadań w ramach naszego podstawowego ludzkiego powołania, to Ewangelia rzuca dodatkowe światło na to samo zagadnienie. Wszystkie cztery Ewangelie są zgodne w przedstawianiu niezwykłego portretu postaci Jezusa Chrystusa, zwłaszcza gdy objawia się on nam poprzez swoją publiczną posługę. On naucza. Uzdrawia. Umiera na krzyżu, a trzeciego dnia zmartwychwstaje. Jego dzieło jest przede wszystkim dziełem odkupienia.
Zbawcze działanie Chrystusa oświetla całe nasze chrześcijańskie życie, łącznie z szeroką sferą pracy. Ale to dzieło odkupienia wykracza poza Jego publiczną posługę; w rzeczywistości istnieje większa część życia Chrystusa, która odnosi się do naszego dzieła w zaskakująco bezpośredni sposób: ukryte życie Chrystusa, czas Jego wzrastania w posłuszeństwie Maryi i Józefowi, Jego wzrastanie w mądrości i dojrzałości (zob. Łk 2,51-52), pierwsze trzydzieści lat Jego życia... wszystko to oznacza, że przeważająca większość życia Chrystusa odnosi się do naszego dzieła w bezpośredni sposób. Przez większą część tego czasu Jezus pracował u boku swojego ziemskiego ojca, Józefa, najpierw jako mało pomocne dziecko, potem jako uczeń, a w końcu jako równorzędny współpracownik. Praca wykonywana przez tych dwóch rzemieślników byłaby zaskakująca, gdyby nie jej zwyczajność: czasem lekka, czasem wyczerpująca, czasem błaha, czasem krytyczna. Ale zawsze - i to jest główny punkt - była dobrze wykonana, doskonała pod względem jakości i kunsztu.
Wykonywanie naszej pracy i robienie jej dobrze jest, co może być zaskakujące, pierwszą nauką Ewangelii na temat pracy. W eseju zatytułowanym "Dlaczego warto pracować?" ["Why Work?] Dorothy Sayers (1893-1957) zawarła tę często zapomnianą kwestię w zapadających w pamięć bojowych słowach:
"Podejście Kościoła do inteligentnego stolarza ogranicza się zazwyczaj do napominania go, aby nie upijał się i nie rozrabiał w czasie wolnym od pracy oraz aby przychodził do kościoła w niedziele. Kościół powinien mu powiedzieć, że pierwszym wymaganiem, jakie stawia przed nim jego religia, jest to, aby dobrze zastawiał stoły.
Kościół na wszelkie sposoby i przyzwoite formy rozrywki, ale jaki z tego pożytek, jeśli w samym centrum swojego życia i pracy człowiek obraża Boga złą ciesielską pracą?
Śmiem przysiąc, że z warsztatu stolarskiego w Nazarecie nie wyszły nigdy żadne krzywe nogi stołu ani źle dopasowane szuflady. A jeśli nawet, to nikt nie uwierzyłby, że wykonała je ta sama ręka, która stworzyła niebo i ziemię".
I znowu, nie chodzi o to, że publiczna posługa Chrystusa nie ma nic do powiedzenia na temat ludzkiej pracy - wręcz przeciwnie! Jednak fundamentalne, choć niepozorne, nauczanie Ewangelii na temat pracy ujawnia się najpełniej poprzez rozważanie konkretnych szczegółów ukrytego życia Jezusa, pracy, którą wykonywał, oraz niewątpliwie wspaniałych owoców tej pracy.
Stań przed Ojcem Niebieskim w modlitwie, prosząc Go, aby pomógł ci pamiętać o starannym, precyzyjnym i pięknym dziele, które wyszło spod spracowanych rąk Jezusa, i aby uzdolnił Cię również do tego, byś zawsze miał na uwadze doskonałość swojej pracy, niezależnie od jej rodzaju.
Tłumaczenie własne materiału z Exodus90