Cierpienie i spustoszenie
Spustoszenie duchowe – 2
Jako ludzie jesteśmy istotami wielowarstwowymi - mamy różne odrębne, ale połączone ze sobą aspekty tego, kim jesteśmy: fizyczny, emocjonalny, psychologiczny, moralny, intelektualny, duchowy. Tak jak możemy mieć myśli, które różnią się od emocji, tak samo możemy mieć doświadczenia duchowe, które różnią się od stanów psychologicznych czy emocjonalnych. Istnieją analogie pomiędzy tym, czego doświadczamy w jednym aspekcie naszej istoty, które rezonują z innymi. Opisy radzenia sobie z kliniczną depresją często mogą brzmieć jak zachęty do przyjęcia bardziej aktywnej roli w życiu moralnym. Rzeczy, które opisują nasze duchowe wznoszenie się, mogą równie dobrze mieć analogie do naszego rozwoju psychologicznego. Jednocześnie obraz bycia istotą wielowarstwową nie powinien nam przeszkadzać w dostrzeganiu wzajemnych powiązań między warstwami. Na przykład, z jednej strony, człowiek nie śpi (fizycznie), więc teraz jest emocjonalnie niespokojny, a następnie zaczyna odczuwać zwiększony niepokój w związku z jakąś sytuacją, co wysyła go w rodzaj depresji lub ataku lękowego, a teraz nie może jasno myśleć lub modlić się. Z drugiej strony, ktoś w kaplicy może mieć niesamowite doświadczenie miłosnej opieki Boga, które daje mu głęboki pokój, pewność działania w określony sposób, aby wzrastać w miłosnej relacji z Bogiem. To uwalnia od psychologicznego niepokoju, który go dręczył, a on czuje się głęboko radosny, nie zauważa swojego zmęczenia i myśli jaśniej niż kiedykolwiek wcześniej.
Podczas gdy części naszej osoby naprawdę się integrują i oddziałują na siebie, pozostają odrębnymi częściami i pomocne jest mówienie o nich jako o takich. Na każdym z różnych poziomów tego, kim jesteśmy, doświadczamy różnych rodzajów spustoszenia i pocieszenia. Opuszczenie wiąże się z walką, odrzuceniem i bólem, natomiast pocieszenie wiąże się z pokojem, szczęściem, odpoczynkiem i pewnością siebie. Wyczerpanie i głód są rodzajami fizycznego spustoszenia, smutek jest rodzajem spustoszenia emocjonalnego, niepokój jest rodzajem spustoszenia psychologicznego itd.
Kiedy doświadczamy spustoszenia, musimy praktykować rozeznanie, aby określić, który poziom naszej istoty głównie doświadcza spustoszenia. Ponieważ różne części nas są ze sobą połączone, problem duchowy może wynikać z innego obszaru naszego życia lub powodować problemy gdzie indziej. Ktoś, kto nie ma snu, jest naturalnie bardziej apatyczny, a ktoś, kto zmaga się z poczuciem oschłości w swoim życiu duchowym, może w rezultacie czuć się nastrojowo i smutno.
Przede wszystkim zapytaj, czy istnieje fizyczna przyczyna twojego doświadczenia opuszczenia. Czy wystarczająco się wysypiasz? Czy jesteś głodny? Czy jesteś chory? Przyczyny fizyczne mogą prowadzić do dalszych trudności. Zajmij się najpierw tymi sprawami: ćwicz, wysypiaj się, zdrowo się odżywiaj. Czy to tylko przejściowe, przemijające uczucie? Wszyscy miewamy uczucia bezsenności, które mogą trwać dzień lub dłużej, ale są to emocje przemijające. Jeśli doświadczenie odosobnienia przeszkadza w wykonywaniu codziennych czynności w sposób trwały, a czasem nawet poważny, to może to być przypadek, w którym potrzebujesz pomocy psychologa.
Jeśli twoje doświadczenie spustoszenia przeszkadza w prowadzeniu działalności wynikającej z życia w wierze i miłości - takich jak modlitwa, asceza, uczęszczanie na nabożeństwa, studiowanie wiary lub uczestniczenie w dziełach miłosierdzia - wtedy mamy do czynienia z spustoszeniem duchowym. Jeśli u podstaw tego stanu rzeczy leżą przyczyny fizyczne, emocjonalne lub psychologiczne, to również należy się nimi zająć. Jednak w takim stopniu, w jakim spustoszenie jest specyficznie duchowe, będzie wymagało specyficznie duchowego lekarstwa.
Poświęć czas na autorefleksję: Czy doświadczasz spustoszenia fizycznie? Emocjonalnie? Psychologicznie? Czy te (lub inne rzeczy) przeszkadzają ci w prowadzeniu życia w wierze? Módl się o łaskę jasnego widzenia swojego życia duchowego, dziękuj za otrzymane łaski i proś o siłę do wytrwania.
Tłumaczenie własne materiału z Exodus90